Kromka Chleba Chleb = życie Nigdy w historii ludzkości nie było jeszcze tak dobrze i jednocześnie tak źle. Mimo ogromnego postępu technicznego na Ziemi żyje ponad miliard głodujących ludzi. Specjaliści z ONZ-towskiej agencji ds. żywności FAO biją na alarm. Głodny świat Na naszej planecie z pustym brzuchem co rano budzi się 1,02 mld ludzi. To jedna szósta całej ziemskiej populacji. Co gorsza, według specjalistów z FAO, w bieżącym roku ta liczba może wzrosnąć o 11 proc. Na światowej mapie głodu pierwsze miejsce zajmuje region Azji i Pacyfiku. Żyje tu około 642 mln niedożywionych ludzi. 265 mln w regionie Afryki Subsacharyjskiej, 53 mln w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach, 52 mln na Bliskim Wschodzie i Płn Afryce. W krajach rozwiniętych także są głodni. Żyje ich 15 mln. W danych zgromadzonych przez FAO możemy znaleźć, że "najnowszy, drastyczny wzrost nie jest spowodowany małym nieurodzajem, ale globalnym kryzysem ekonomicznym, który spowodował obniżenie dochodów i zwiększenie bezrobocia". Dodatkowo sytuację wzmaga fatalne połączenie kryzysu gospodarczego z uparcie wysokimi cenami żywności, które wepchnęło kolejne 100 mln ludzi do grupy cierpiących na chroniczny głód i biedę. Podczas gdy w latach 80 i w pierwszej połowie lat 90 problem głodu malał, w ciągu ostatniej dekady powolnie, ale stale się nasila. W sposób widoczny ceny żywności stale rosną w szaleńczym tempie (często uwarunkowane to jest nie uzasadnionymi ekonomicznymi przesłankami). Specjaliści z ONZ-towskiej agendy ostrzegają przed rosnącą destabilizacją wielu regionów świata, która bezpośrednio wiąże się z głodem. Według nich ta "cicha epidemia głodu" jest "poważnym zagrożeniem dla "bezpieczeństwa i pokoju". Potrzebujemy niemal natychmiastowych działań, aby przedsięwziąć zdecydowane kroki zmniejszające problem głodu. „Wy dajcie im jeść” (Mt 14, 13-36) Kiedy rzesze ludzi słuchały Jezusa z zapartym tchem, nie myślały o jedzeniu, karmili się przede wszystkim Jego Słowem. On jednak wiedział, że pokarm doczesny tez jest ważny. Kiedy nastał wieczór polecił nakarmić swoim uczniom wszystkich zgromadzonych. Oni jednak byli bezradni wobec tak wielkiej liczby słuchaczy. Jezus jednak nie odesłał nikogo głodnym do domu. Wziął do ręki kilka chlebów, pobłogosławił i podał wszystkim. Najedli się wszyscy i zebrano jeszcze kilka a nawet kilkanaście ułomków. Jezus prosił, abyśmy Go naśladowali. Kościół nieustannie to posłannictwo nam przypomina. Nie potrafimy dokonywać cudów. Możemy jednak pomnażać dobro. Możemy także tak, jak On, karmić innych chlebem. Chleb z Miłości Tak jak Pan Jezus ofiarował nam siebie w Chlebie Miłości czyli Eucharystii, tak i my możemy ofiarować siebie w chlebie drugiemu człowiekowi. Oczywiście zupełnie w inny sposób. Caritas w Polsce podejmuje bowiem niezwykłą akcję rozprowadzania chleba, we wszystkich możliwych punktach sprzedaży. Wraz z piekarzami i firmą Kampffmeyer Food Innovation Polska rozpoczął kampanię społeczną „Kromka Chleba”, która jest zdecydowaną odpowiedzią na pogłębiające się ubóstwo społeczeństwa polskiego. W ramach współpracy firma Kampffmeyer zachęca piekarzy, z którymi podejmie współpracę do zastosowania wypieku pieczywa z zawartością kiełek żytnich słodowych. Surowca, który ubogaci odżywczo i zdrowotnie nasz chleb powszedni, bowiem prócz bogatych walorów smakowych kiełki słodowane zawarte w KROMCE CHLEBA, dostarczają mnóstwo błonnika, protein oraz pożywnych, wartościowych tłuszczy. Od każdego kilograma zużytego surowca firma ta przekaże Caritas 0.60 gr na prowadzenie działalności pomocowej w walce z głodem w naszym społeczeństwie. Chleb będzie specjalnie oznakowany. Nie będzie droższy, a jeśli nawet to zaledwie o kilka groszy. Każdy jednak kto będzie go kupował, a później spożywał, może śmiało powiedzieć, że zaprosił do swego stołu kogoś, kto tego chleba po prostu nie ma. Bez chleba nie ma życia. Można się bez wielu rzeczy obejść w życiu codziennym. Można nie mieć funduszy na rozrywkę, na podróże, na hobby, nawet na wykształcenie. Wszystko to można mieć, ale można też bez tego żyć. Chleb jako podstawowy pokarm jest niezbędny do życia. Nikomu nie powinno go zabraknąć. Każdy może pomóc Akcja ma także charakter wspólnototwórczy. Tak często zastanawiamy się jak możemy komuś pomóc. Często czujemy się bezradni bowiem nie znamy skutecznego sposobu. W przypadku tej akcji łatwość i dostępność możliwości sprawia, że każdy może poprzez swoje niemal codzienne kilka groszy pomagać wszystkim którym brakuje chleba. Poczujmy się odpowiedzialni jedni za drugich i poczujmy się jednym społeczeństwem, w którym każdy powinien mieć przynajmniej co zjeść. - Do akcji włącza się coraz więcej piekarzy i firm piekarskich. Mamy nadzieję, że coraz więcej punktów sprzedaży zaproponuje chleb - Kromkę Chleba – mówi dyrektor Caritas Polska. Dziennie W całej Polsce Caritas wydaje kilkadziesiąt tysięcy darmowych posiłków. W wielu szkołach wspiera dożywianie dzieci. W ramach programu PEAD rocznie wydaje ponad 100 tyś. ton żywności. To tylko niektóre działania w walce z głodem. Dobry czas Wielki Post w sposób naturalny jeszcze bardziej nas motywuje do podejmowania wyrzeczeń i działań pomocowych. Jałmużna wielkopostna to nic innego, jak praktyka dzielenia się z innymi. Benedykt XVI w Orędziu na tegoroczny Wielki Post, pisze: „Dobrowolny post pomaga nam naśladować styl Dobrego Samarytanina, który pochyla się nad cierpiącym bratem i śpieszy mu z pomocą (por. Enc. Deus caritas est, 15). Nasz wolny wybór, jakim jest rezygnacja z czegoś, aby pomóc innym, w konkretny sposób pokazuje, że bliźni przeżywający trudności nie jest nam obcy. Właśnie po to, by pobudzić do zachowania takiej nacechowanej otwartością i wrażliwością postawy wobec braci (…). Także dziś należy na nowo odkrywać tę praktykę i do niej zachęcać, przede wszystkim podczas liturgicznego okresu Wielkiego Postu”.
Solidarni w walce z głodem Problem głodu jest na tyle ważny, że dostrzegany jest przez wiele organizacji. Komisja Europejska rok 2010 ogłosiła Europejskim Rokiem Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym. Pomimo iż Unia Europejska jest jednym z najbogatszych rejonów na świecie, to 17% Europejczyków ma tak ograniczone dochody, że nie może zaspokoić podstawowych potrzeb życiowych. Ubóstwo często kojarzy się z krajami rozwijającymi się, gdzie niedożywienie, głód i brak dostępu do wody zdatnej do picia są wyzwaniami dnia codziennego. Europa nie jest jednak wolna od ubóstwa i wykluczenia społecznego. Być może sytuacja nie jest tak dotkliwa, ale nie możemy jej dłużej tolerować. Ubóstwo i wykluczenie społeczne poszczególnych jednostek prowadzi do ubóstwa całego społeczeństwa. Akcja „Kromka chleba” Wobec tych problemów i na wezwanie Ojca Święteg,o Caritas podejmuje akcję, która przynajmniej w jakiejś części ma poprawić jakość życia naszych bliźnich. Inicjatywa akcji "Kromka Chleba" przywędrowała do Polski z Austrii i Caritas Austriackiej, gdzie z powodzeniem i z wieloletnim doświadczeniem akcja przynosi wymierne dofinansowanie działań pomocowych dla głodnych i najbiedniejszych. Chleb w Polsce mimo postępującej degradacji wartości jest czymś popularnym, ale jednocześnie czymś bezcennym. Wzbudza szacunek. Zechciejmy być dobrymi samarytanami zapraszającymi do stołu zastawionego dobrym chlebem. Kupując ten codzienny chleb, otrzymujesz zdrowy i smaczny posiłek, a innym dajesz szansę na codzienną ciepłą strawę i kromkę codziennego chleba. Każdy kupiony bochenek chleba to kilkanaście groszy, ale już kilka chlebów to talerz ciepłej zupy dla bliźniego. http://www.caritas.pl
Wielki Post Posypmy głowy popiołem
Od posypania głów popiołem rozpoczyna się w Wielki Post, 40-dniowy okres przygotowania do największego święta chrześcijan Wielkanocy. Tradycyjnemu obrzędowi posypania głów popiołem towarzyszą w Wielką Środę słowa: "Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz" albo "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię". Sam zwyczaj posypywania głów popiołem na znak żałoby i pokuty znany jest w wielu kulturach i tradycjach, często w Starym Testamencie jest też mowa o posypaniu głowy popiołem jako znaku pokuty. W Kościele pierwszych wieków biskup naznaczał w ten sposób jedynie tych, którzy czynili publiczną pokutę i aż do Wielkiego Czwartku byli wyłączeni ze wspólnoty. Z czasem obrzęd ten stał się znakiem postu i pokuty, odprawianej prywatnie przez wszystkich wiernych, w łączności z innymi członkami Kościoła. Dopiero w VIII w. zaczęto sypać popiołem głowy wszystkich - wszak każdy jest grzesznikiem. Pierwsze świadectwa o święceniu popiołu pochodzą z X w. W następnym wieku papież Urban II wprowadził ten zwyczaj jako obowiązujący w całym Kościele. Z tego też czasu pochodzi zwyczaj, że popiół do posypywania głów wiernych pochodził z palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedzającego roku. 40 dni umartwienia Wielki Post jest czasem odnowy ducha i nawrócenia. Początkowo było to zaledwie 40 godzin, czyli praktycznie tylko Wielki Piątek i Wielka Sobota. Potem przygotowania zabierały cały tydzień, aż wreszcie ok. V w. czas przygotowania do uroczystości Zmartwychwstania wydłużył się do 40 dni. Liczba 40 stanowi w Piśmie świętym wyraz pewnej dłuższej całości, czasu przeznaczonego na jakieś konkretne zadanie człowieka lub zbawcze działanie Boga. W Wielkim Poście Kościół odczytuje i przeżywa nie tylko czterdzieści dni spędzonych przez Jezusa na pustyni na modlitwie i poście przed rozpoczęciem Jego publicznej misji, ale i trzy inne wielkie wydarzenia biblijne: czterdzieści dni powszechnego potopu, po których Bóg zawarł przymierze z Noem; czterdzieści lat pielgrzymowania Izraela po pustyni ku ziemi obiecanej; czterdzieści dni przebywania Mojżesza na Górze Synaj, gdzie otrzymał on od Jahwe Tablice Prawa. Post, modlitwa i jałmużna Hymny liturgiczne następująco wyrażają istotę tego okresu: "Dałeś nam przykład, o Jezu, czterdziestu dni umartwienia; aby w nas ducha odnowić, wymagasz postu i skruchy" albo w innym miejscu: "Jak naród wybrany idziemy za Tobą, nasz Boże i Wodzu, co w słupie ognistym wskazujesz nam drogę pośpiesznej ucieczki z krainy grzechu i śmierci". Czas postu, to specjalny czas ćwiczeń duchowych, pokuty, dobrowolnych wyrzeczeń, takich jak post modlitwa i jałmużna. Modlitwa, szczególnie ta polegająca na rozważaniu Męki Pana Jezusa, pozwala samemu podjąć pracę nad swoim życiem. Post nie ma być zwykłym odchudzaniem się, ale jest poskromieniem swego ciała. Człowiek który potrafi sobie odmówić łakoci, czy jakiegoś dobrego pożywienia, uczy się jak być panem samego siebie. Owocem postu powinna być jałmużna - dzielenie się z potrzebującymi. Jeden ze starożytnych pogańskich filozofów zapisał wiele mówiące słowa: "Kiedy pośród chrześcijan znajduje się biedak, poszczą przez dwa lub trzy dni, a pokarm, który sobie przygotowali, przekazują potrzebującym". Liturgia postna "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" to słowa Jezusa najczęściej powtarzane przez kaznodziejów przez sześć tygodni Wielkiego Postu. Z liturgii znika radosne "Alleluja", nie śpiewa się w niedzielę hymnu "Chwała na wysokości Bogu", a szaty mszalne są koloru fioletowego. Zakazane jest przyozdabianie ołtarza kwiatami, zaś gra na instrumentach muzycznych dozwolona jest tylko w celu podtrzymania śpiewu. Są i specjalne nabożeństwa wielkopostne - Droga Krzyżowa i gorzkie żale. To wszystko ma nam przypominać o pokucie. Liturgia Wielkiego Postu skupia się wokół trzech tematów: - Pokuta i nawrócenie (Środa Popielcowa i większość dni powszednich), - Chrzest i jego wymagania (Niedziela, zwłaszcza II, IV i V), - Męka Chrystusa (Niedziela Palmowa i dwa ostatnie tygodnie). |